ARTUKUŁY

„10 wskazówek jak wspierać dziecko w nauce dzielenia się“

 

„To moje! Nie oddam!“ są słowami często używanymi przez dzieci do 3. roku życia. U rodziców może budzić to niepokój o egoizm dziecka i jego antyspołeczne nastawienie do innych. Rodzic czasami może najeść się wstydu, gdy podczas zabaw z innimi w piaskownicy zaczyna rozbrzmiewać kłotnia o nietykalność „MOJEJ“ zabawaki. Takie zachowania są normalne. Dzieci nie wiedzą, że przedmioty mają właścicieli. Uczą się tego z czasem.

Chęć zatrzymania wszystkiego dla siebie jest oznaką, że u dziecka buduje się poczucie odrębności od innych. Około 16. miesiąca życia dziecko zauważa, że ono i mama to dwie odrębne osoby. Zaczyna dostrzegać, że może mieć inne zdanie, i co więcej, może je manifestować. Jest to ważny moment w budowaniu tożsamości dziecka. Proces ten trwa do ok. 24. miesiąca życia i jest lepiej znany jako bunt dwulatka. W tym okresie dziecko zaczyna mówić o sobie JA, używa własnego imienia i dostrzega co jest moje i co może być moje. Jest to naturalne w procesie rozwoju. Nie jest to zapowiedź egoizmu. Empatia jeszcze w tym czasie nie rozwinęła się u dziecka i zwyczajnie nie wie ono, że zatrzymująć zabawkę dla siebie robi komuś tym przykrość.

Rodzic jest główną postacią, na której dziecko się wzoruje. Co rodzic może robić, aby nauczyć dziecko empatii i dzielenia się?

Stosowanie represyjnych metod, czyli ciągłe naciskanie na to, aby dziecko przejawiało określone zachowania, rzadko kończy się pomyślnie. Im większy nacisk ze strony rodzica, tym mniejsza chęć dziecka do współpracy.

Zamiast tego warto:

  1. Dzielić się z dzieckiem. Bądź „modelem zachowań“. Pokaż, że dzielenie się jest fajne i przynosi korzyści.
  2. Reaguj empatią na potrzeby innych. Dziecko obserwuje nasze zachowania. Jeśli widzi, że rodzic ceni wysiłki innych, dzieli się z innymi, samo za jakiś czas będzie postępować podobnie.
  3. Opisz co widzisz i nazwij emocje, np.: Widzę, że złościsz się, gdy Janek zabiera koparkę. Dziecko samo nie potrafi nazwać tego co czuje, dlatego często samo nazwanie emocji dziecka jest jak balsam i pomaga mu zaakceptować obecną sytuację.
  4. Kompromisy typu „oddaj zabawkę na 2 minuty, zaraz ci ją oddam“ nie są trafione ze względu, iż dziecko żyje „tu i teraz“, nie ma poczucia czasu. Jeśli zabierasz to teraz, to według dziecka zabierasz to na zawsze.  Szukaj wspólnie z dzieckiem rozwiązań. Weź dziecko na kolana i doprecyzuj potrzeby dziecka proponując przy tym inne możliwości, które przyjdą ci do głowy, np. Widzę, że chcesz bawić się wiaderkiem. Jednak umówiliśmy się, że pożyczymy je Kasi. Co Ty na to, że ty pożyczysz wiaderko, a od Kasi pożyczymy łopatkę? (proponujemy tu transakcję na zasadzie wymiany; warto pamiętać, że przedmiot wymiany powinien być dla dziecka atrakcyjny), albo Widzę, że bardzo lubisz swoje wiaderko. Ciszę się, że masz swoje ulubione zabawki. Myślę, że mogą one dać tyle samo radości Kasi co tobie. Co ty na to, że cały czas będę pilować twojego wiaderka? Nie spuszczę go z oka.
  5. Nazwij reguły prostym i jasnym językiem np.: W piaskownicy wszyscy dzielimy się zabawkami. Czasami trzeba powtarzać je wiele razy, jednak nadają dziecku pewien porządek danej sytuacji.
  6. Pochwal każdy najmniejszy przejaw dzielenia się, np.: Dałaś Stasiowi obejrzeć swojego misia. Bardzo mi się podobało takie zachowanie!
  7. Nazywaj konsekwencje zachowań, np.: Jeśli zabierzesz zabawkę Marysi, będzie jej pewnie bardzo smutno, może będzie płakać. Umiejętność przewidywania skutków swoich zachowań przychodzi z czasem. To również wymaga uczenia. Wyjaśnianie dziecku co może się za chwilę wydarzyć pomaga mu zdobyć tę umiejętność i rozbudowuje empatię.
  8. Nazywaj emocje swoje i innych, np.: Jestem szczęśliwa, gdy widzę jak bawisz się z innymi. Jest to umijętność wymagająca od rodzica odrobinę pracy. Zazwyczaj na co dzień nie mówimy do innych „o, teraz czuję złość/szczęście/irytację.“ Taki sposób dzielenia się swoimi uczuciami wpływa pozytywnie również na rodziców. Nazywanie emocji powoduje spadek napięcia. Dlatego skorzysta na tym zarówno rodzic jak i dziecko.
  9. Dawaj wskazówki i daj dziecku możliwość pogłówkowania, np.: Jeśli chcesz wziąć zabawkę od Tomka, zapytaj się go czy ci ją pożyczy. I zaczekaj na reakcję dziecka. Uczy je to poczucia sprawczości i wpływu na sytuację oraz sprzyja interakcji z innymi dziećmi. Oczywiście, czasami interwencje rodziców są niezbędne.

10.  Rozwój empatii i chęci do dzielenia się przebiega łatwiej w grupie rówieśników. Postaraj się znaleźć dziecku taką grupę, czy to na podwórku, w przedszkolu lub klubiku dziecięcym.

Dzieci ok. 4 roku życia powinny już dzielić się swoimi zabawkami. Jednak nie zawsze będzie przychodziło do gładko. Ale nic w tym dziwnego, bo przecież my dorośli również  nie lubimy dzielić się przedmiotami, które mają dla nas wartość.

Te 10 wskazówek ma na celu wskazanie kierunku kontaktów z dzieckiem, które budują w dziecku poczucie podmiotowości i sprawczości. Każdy rodzic chce, aby jego dziecko wyrosło na silną i niezależną osobę. Takiej postawy uczymy się od najmłodszych lat. Niektóre wskazówki będą działać lepiej, inne gorzej. Jedno zadziała najpewniej – zadaj sobie pytanie

Czego ja potrzebowałem/potrzebowałabym jako dziecko w tej sytuacji?

I postępuj zgodnie z odpowiedzią. Czasami przypomnienie sobie jak to było gdy byliśmy dziećmi zadziała lepiej niż jakikolwiek poradnik.

 Autor: OLGA RADZIWON, psycholog

Źródła:

Bee H. (2004) Psychologia rozwoju dziecka. Poznań: Zysk i S-ka

Feber A., Mazlish E. Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać, żeby chciały do nas mówić. Media Rodzina of Poznań

     ****************************************************************************************************

"ADAPTACJA W PRZEDSZKOLU - Aby Dziecko z uśmiechem powitało przedszkole"

Podjęcie decyzji o posłaniu dziecka do przedszkola jest niełatwą decyzją dla rodziców. Warto przygotować dziecko przed tak ważnym wydarzeniem. Sposób w jaki dziecko rozpocznie nowy etap rozwojowy w swoim życiu jest kluczowy . To od niego zależy czy twoje dziecko zaakceptuje nowe otoczenie i panujące w nim reguły. W przedszkolu dzieci poprzez zabawę uczą się funkcjonowania w społeczeństwie, współdziałania w grupie.

 

Okres adaptacji dziecka nie jest określony, zależy od jego preferencji. Warto dziecko przygotować do takiej zmiany. Jeżeli masz możliwość, początkowo przyprowadzaj dziecko do przedszkola na kilka godzin dziennie. W ten sposób dziecko stopniowo przyzwyczai się do nowych reguł i nowego miejsca. Aby dziecko poczuło się bezpieczniej rodzic może zabrać ze sobą ulubionego misia bądź inna zabawkę.

Wskazówki dla rodziców/opiekunów dziecka:

  • Opowiadaj dziecku o przedszkolu (możesz przeczytać bajeczki związane z tym miejscem ),
  • Zbuduj pozytywny obraz przedszkola (zabawa, zapoznanie nowych dzieci, zajęcia muzyczne),
  • Zaprowadź swoją pociechę na dzień otwarty (przedszkola często w ramach dni otwartych organizują różne atrakcje dla dzieci),
  • Pamiętaj aby nie pokazać swojego niepokoju dziecku, w ten sposób dostarczysz dziecku informacji, że przedszkole nie jest bezpiecznym miejscem,
  • Pilnuj aby pożegnania były krótkie, im dłużej trwa pożegnanie tym gorzej dziecko wchodzi do przedszkola,
  • Informuj dziecko o powrocie w zrozumiały dla niego sposób (np. po podwieczorku)

Zadbaj o komfort swojego dziecka

Dobrym momentem przed pójściem dziecka do przedszkola jest przeprowadzenie treningu czystości (nauka korzystania z nocnika lub toalety). Dziecko w warunkach domowych może bez skrępowania nauczyć się komunikować swoje potrzeby fizjologiczne. W tym okresie rodzic ma pełną kontrolę nad nauką swojego dziecka, poświęcając mu odpowiednią ilość czasu i uwagi. W warunkach przedszkolnych nie zawsze jest to łatwe przy dużej liczbie dzieci.

Kolejną ważną umiejętnością twojego dziecka jest samodzielne mycie rąk, picie z kubeczka, czy posługiwanie się łyżeczką.

Jeżeli twoje dziecko ma jeszcze problemy z samoobsługą, poinformuj o tym przedszkole. Im więcej informacji przekażesz o swoim dziecku tym bardziej będzie można mu pomóc.

O czy jeszcze warto poinformować przedszkole??

  • Dieta ( bezglutenowa, bezmleczna, itp.)
  • Uczelnie (na owady, produkty spożywcze,itd.)
  • Choroby (cukrzyca,)

Emocje

Nowy etap w życiu  dziecka jest wyzwaniem zarówno dla rodziców jak i dla malucha. Dziecko w czasie adaptacji może być drażliwe, płaczliwe. Jest to naturalna reakcja na nowe otoczenie z tak dużą ilością nowych osób. W tym czasie należy się uzbroić w cierpliwość, jeżeli rodzice potrzebują wsparcia mogą zwrócić się o nie do pracowników przedszkola (np. pedagog może wyjść po dziecko z maskotką). Jeżeli placówka zatrudnia psychologa można poprosić o obserwację dziecka i konsultację.

Autor: ANNA CZEREPANIAK, pedagog specjalny


                                 *********************************************************************************************************************************************************

"NIEPOKOJĄCE SYMPTOMY W ROZWOJU DWULATKA"

Drugi rok życia to czas dużych zmian w rozwoju dziecka. Z nieporadnego maleństwa wyłania się coraz bardziej samodzielny człowiek. Wielu rodziców małych dzieci zastanawia się czy ich pociechy rozwijają się prawidłowo. Często sięgają do poradników sprawdzając, co i kiedy maluch „powinien robić”. Czasem zaniepokojeni zwracają się do bliskich lub lekarzy i słyszą: „wyrośnie”, „jeszcze jest małe, ma czas”. Niekiedy jest to prawda, ale w wielu przypadkach symptomy nie zanikają (np. mowa wciąż się nie rozwija lub dziecko wciąż nie interesuje się rówieśnikami) i może być to zapowiedzią nieharmonijności w rozwoju, która wymaga konsultacji z psychologiem dziecięcym.

Rozwój każdego dziecka przebiega indywidualnie tzn. że występowanie danej umiejętności może występować w różnym czasie u każdego dziecka. Np. jeden dwulatek może posługiwać się zdaniami, mówić wyraźnie, podczas, gdy inny będzie mówił pojedyncze słowa, ale jego mowa i komunikacja idzie dynamicznie do przodu i jest w normie rozwojowej.

Czasami jednak rozwój nie przebiega prawidłowo.

Oto kilka aspektów, na które warto zwrócić szczególną uwagę, by na wczesnym etapie wyłapać nieprawidłowości rozwojowe:

Kontakt

ZACHOWANIA PRAWIDŁOWE

Będąc w towarzystwie dwulatka czujesz, że dziecko cię obserwuje. Patrzy, kiedy się do niego zwracasz, kiedy zwraca się do ciebie lub chce coś od ciebie uzyskać. Dziecko w sytuacji zagrożenia biegnie do najbliższej mu osoby i szuka pocieszenia. Lubi się przytulać, samo głaszcze, całuje rodzica. Prosi o pomoc. Gdy jest z siebie dumne szuka uznania pokazując to, co zrobiło. Z dumą przyjmuje pochwałę. Uwielbia bawić się wspólnie z osobą dorosłą.

ZACHOWANIE NIETYPOWE

Jeśli twoje dziecko nie przejawia ww. zachowań lub części z nich, warto się temu przyjrzeć. Problemy w tym zakresie mogą wyglądać następująco: maluch unika kontaktu wzrokowego- nie patrzy w oczy lub robi to rzadko, nie reaguje na imię, pomimo, że słyszy. Unika kontaktu fizycznego, nie zawsze pozwala się przytulić, pocałować. Nie odwzajemnia pieszczot. Nie przepada chodzić prowadzone za rączkę. Woli bawić się samo w określony przez siebie sposób. Nie pokazuje rodzicowi przedmiotu swojego zachwytu- np. przelatującego samolotu.

Mowa i komunikowanie się

ZACHOWANIA PRAWIDŁOWE

Dwuletnie dziecko powinno już posługiwać się nazwami osób, przedmiotów i czynności, znajdujących się w jego otoczeniu. W tym wieku pojawiają się już wypowiedzi dwuwyrazowe (najczęściej jeszcze bez odmiany). Dziecko używa zdrobnień. Rozumie proste zdania, np. polecenia i wykonuje je. Stale następuje wzrost słów, którymi posługuje się dwulatek. Potrafi wskazać i nazwać znane mu przedmioty, osoby, zwierzęta na obrazkach.

ZACHOWANIE NIETYPOWE

Czujność rodzica powinno wzbudzić brak mowy i porozumiewania się dziecka bez rekompensowania sobie braku mowy, choćby za pomocą gestów (dla przykładu, nie robi„pa pa” na pożegnanie lub np. nie próbuje na „migi” wskazać rzeczy, którą widzi i chce by mu dać, ale nie umie jej nazwać). Brak wskazywania palcem przedmiotu, który chce dostać, nie pokazywanie zabawki na naszą prośbę. Brak uwspólniania uwagi, czyli dziecko nie patrzy wraz z nami na przedmiot (np. zabawkę, kota), który mu pokazujemy. Nie uśmiecha się, nie cieszy, gdy to robimy (czasami trudno jest rozpoznać emocję na twarzy dziecka).  Nie dąży też ono do pokazania nam czegoś, przyniesienia jakiejś rzeczy, dzielenia się nią z nami. Czasami wręcz złości się, gdy chcemy pobawić się wraz z nim, preferuje samotne zabawy.

Zabawa

ZACHOWANIA PRAWDIŁOWE

sposób, w jaki dziecko się bawi dostarcza nam wielu informacji na temat jego rozwoju. Dwulatek, będąc w otoczeniu innych dzieci, powinien zwracać na nie uwagę, interesować się nimi, bacznie je obserwować, czasami nawet próbować do nich dołączać (lecz najczęściej jest to jeszcze zabawa równoległa – obok innych dzieci).Z pewnością naśladuje nas, czynności wykonywane przez dorosłych, na przykład gotowanie, prasowanie, majsterkowanie, rozmowa przez telefon.  Tych samych przedmiotów używa wobec różnych działań, np. pudełko po butach raz jest garażem, innym razem łóżeczkiem dla lali. Chętnie bawi się z nami (na przykład, gdy popchniemy do niego autko, chętnie odepchnie je z powrotem do nas), a gdy ulepimy z nim jakieś kształty z ciastoliny, najczęściej będą to ciasteczka lub bułeczki.. Nasza pociecha zna już takie zabawy grupowe, jak w „Kółko graniaste”, „Baloniku nasz malutki…”, czy w „Stary niedźwiedź mocno śpi ”i cieszy się, gdy na koniec zabawy wszyscy upadają lub trzeba uciekać. Bawi się konstrukcyjnie, czyli buduje most, wieżę lub tunel z kilku klocków. Dobiera identyczne obrazki, dopasowuje klocki do otworów, pokazuje na prośbę podstawowe części ciała, naśladuje sposoby użycia przedmiotów, kopie i rzuca piłkę. Jest na tyle sprawne ruchowo, że podejmuje pierwsze próby jazdy na rowerku.

ZACHOWANIE NIETYPOWE

Jeśli twoje dziecko nie bawi się jak opisano wyżej, przyjrzyj się temu. Może twój maluch bawi się, ale ilość zabaw jest ograniczona np. chce bawić się tylko autkami. Może bawi się, ale w inny sposób np. ustawia różne przedmioty w szeregach, manipuluje nimi przed oczami, preferuje zabawki wydające dźwięki lub obracające się lub w ogóle nie interesują go zabawki, ale przedmioty codziennego użytku. Często podejmowane zabawy trwają bardzo krótko. Dziecko szybko traci nimi zainteresowanie. Chce bawić się samo, nie podejmuje propozycji rodzica. Nie naśladuje w zabawie.

Opisane  zachowania nietypowe, na pewno powinny wzbudzić nasz niepokój. Jeżeli jakieś zachowania dziecka nas zastanawiają, nie warto czekać, aż same znikną, aż dziecko „wyrośnie z tego. Problem może się pogłębiać i nawarstwiać, bo opisane wyżej nietypowe objawy mogą świadczyć o początku zaburzeń rozwoju, których liczba z roku na rok wzrasta. Wczesne wykrycie ich i podjęcie działań terapeutycznych zwiększa szanse na wyrównanie deficytów rozwojowych. szanse na prawidłowe funkcjonowanie, funkcjonowanie w społeczeństwie, nie obok innych ludzi, lecz wśród nich.

Jeśli zatem widzisz, że Twoje dziecko różni się od rówieśników, podejrzewasz, że jego rozwój nie przebiega naturalnie skonsultuj się w psychologiem dziecięcym, specjalistą, który określi jak Twoje dziecko rozwija się względem rówieśników. Wczesne rozpoznanie nieprawidłowości w rozwoju Twojego dziecka zwiększa jego szanse na prawidłowe funkcjonowanie.

 

                         *********************************************************************************************************************************************************************

                                                                                    "DYSLEKSJA"

Dysleksją rozwojową nazywamy zespół specyficznych trudności w uczeniu się czytania i pisania. Używając terminu "rozwojowa" podkreślamy, że jej objawy są obecne  na każdym etapie rozwojowym, zaś w nasilonym stopniu występują od początku nauki szkolnej. Symptomy dysleksji są dostrzegane już w zerówce i pierwszej klasie- wówczas mówimy o ryzyku dysleksji. Określenie "specyficzne" trudności w czytaniu i pisaniu oznacza, iż występują one u dzieci o prawidłowym rozwoju umysłowym.
Trudności w czytaniu i pisaniu mają trzy formy, które mogą pojawiać się w postaci izolowanej bądź łącznie. Są to:
  • Dysleksja (w wąskim rozumieniu) oznacza specyficzne trudności w czytaniu
  • Dysortografia - trudności z nabyciem umiejętności poprawnej pisowni
  • Dysgrafia - trudności z osiągnięciem dobrego poziomu graficznego pisma

  • Ryzyko dysleksji może być identyfikowane przez rodziców na podstawie charakterystycznych symptomów już w okresie niemowlęcym. W wieku niemowlęcym dzieci ryzyka dysleksji wykazują opóźnienie w rozwoju ruchowym- nie raczkują lub mało raczkują, gorzej utrzymują równowagę w postawie siedzącej i stojącej, mają obniżone napięcie mięśniowe. W okresie poniemowlęcym (2-3 lata) później  niż rówieśnicy zaczynają chodzić, biegać; wypowiadać pierwsze słowa i zdania. Dzieci te są mniej sprawne manualnie, nieporadne w samoobsłudze. W wieku przedszkolnym obserwuje się małą sprawność ruchową całego ciała, małą sprawność ruchową rąk oraz słabą koordynację wzrokową- ruchową. Dziecko takie źle funkcjonuje w zabawach ruchowych, nie lubi zabaw manipulacyjnych, rysowania. Ma trudności w składaniu obrazków pociętych na części, puzzli, wykonywaniu układanek. Często obserwowany jest także opóźniony rozwój mowy, polegający na nieprawidłowej wymowie wielu głosek, przekręcaniu niektórych wyrazów, trudnościach z wypowiadaniem złożonych wyrazów i budowaniem wypowiedzi.

    Przyczyny dysleksji:
  • Obciążenie genetyczne (w rodzinie występuje dysleksja, opóźnienia w rozwoju mowy, leworęczność)
  • Zmiany w centralnym układzie nerwowym, wywołane nieprawidłowym rozwojem w okresie ciąży i oddziaływaniem szkodliwych czynników podczas i tuż po porodzie (przedwczesny poród, niedotlenienie mózgu, wylewy wskutek pęknięcia naczyń krwionośnych, niska waga urodzeniowa)
  • Nieharmonijny rozwój psychomotoryczny dziecka
  • Zaburzenia rozwoju poszczególnych funkcji, stanowiących podstawę do wykształcenia się umiejętności czytania i pisania: wzrokowych, słuchowych, językowych bądź ruchowych, a także motoryki, uwagi, pamięci i orientacji w przestrzeni.
  • Brak dobrego współdziałania funkcji uczestniczących w czytaniu i pisaniu

  • Diagnozę dysleksji rozwojowej stawia się, gdy stwierdzono:
  • prawidłowy rozwój intelektualny
  • istotne opóźnienia rozwoju funkcji uczestniczących w czytaniu i pisaniu
  • występowanie trudności w czytaniu i pisaniu od początku nauki szkolnej
  • że trudności te są nasilone i długotrwałe oraz nie są wyłącznie wynikiem zaniedbania środowiskowego i dydaktycznego

  • Wczesne wykrycie problemu jest niezwykle istotne. Systematyczna i wcześnie podjęta terapia okazuje się skuteczna  w przypadku większości dzieci, w związku z tym najlepiej rozpocząć terapię już w przedszkolu lub pierwszej klasie. Badania wykazały, iż wczesna interwencja jest znacznie skuteczniejsza od późnej terapii. Czekanie, aż nasze dziecko ?samo z tego wyrośnie? nie ma sensu, gdyż brak podjęcia pracy nad trudnościami spowoduje nasilenie ich, a także nawarstwianie się zaburzeń wtórnych: motywacyjnych i nerwicowych.

    Autor: MARIA ZIÓŁKOWSKA, psycholog

                           ************************************************************************************************************************************************************************

                                                                                     "MOCZENIE NOCNE"

    Większość dzieci przestaje moczyć się w nocy w wieku ok. 3 lat, u około 15 % zjawisko to utrzymuje się dłużej. Uznaje się, że moczenie nocne nie jest niczym niepokojącym, jeżeli utrzymuje się do 5-go roku życia. Częściej zdarza się u chłopców niż u dziewczynek. Występuje w rodzinach w kolejnych pokoleniach. Zazwyczaj mija wraz z osiągnięciem dojrzałości płciowej

    Przyczyny:
    Najczęstszym powodem jest spowolniony (w większym lub mniejszym stopniu) proces uzyskania kontroli nad czynnością pęcherza moczowego. Bywa, że jest objawem problemu emocjonalnego. Przyczyną mogą być silne emocje, stres przeżywane przez dziecko. Często spowodowane wydarzeniem, które naruszyło poczucie bezpieczeństwa np.: narodziny rodzeństwa, rozwód rodziców czy też pójście do przedszkola, zbyt restrykcyjny przeprowadzony trening czystości. Bardzo rzadko jest objawem choroby nerek lub pęcherza moczowego, aby wykluczyć taką możliwość warto wykonać badania w tym kierunku. Niekiedy wiąże się z zaburzeniami snu. Incydentalnie zdarza się dzieciom podczas choroby. 

    Co robić?
    Niezwykle ważna jest reakcja rodziców na moczenie nocne. Dziecko, któremu zdarza się zsiusiać w nocy zazwyczaj jest tym faktem zawstydzone. Warto wtedy wyjaśnić dziecku, że to się zdarza i że to nic nie szkodzi. Nie należy zawstydzać dziecka. Kontakt z psychologiem wskazany jest w sytuacji, kiedy w zachowaniu dziecka widoczne są inne oznaki wskazujące na przeżywane przez nie problemy emocjonalne. Niepokojącymi objawami są: obniżony nastrój, zaburzenia snu, zaburzenia jedzenia.

    Autor: MARIA ZIÓŁKOWSKA, psycholog

    KLUBIK MALUSZKA | TERAPIA I DIAGNOZA PSYCHOLOGICZNA | TERAPIA I DIAGNOZA LOGOPEDYCZNA | TERAPIA DLA DZIECI Z AUTYZMEM | ZAJĘCIA OGÓLNOROZWOJOWE | ZAGADNIENIA | ZESPÓŁ